Ksiądz ofiarą przebiegłego 5 latka gwałciciela!

Dużo mówi się o przypadkach pedofili a mało o atakach na księży. Szczególnie jaskrawy jest tu przypadek rzekomej pedofilii irlandzkiego księdza Conora Seamusa, który został oskarzony o pedofilię. W rzeczywistości do seksu namówił go 5 latek. Prawda wyszła na jaw tylko dzięki zainstalowanym kamerom na plebanii !

Do tej pory wydawało mi się, że fronda.pl to serwis dla półgłówków - no cóż przepraszam wszystkich półgłówków - przyrównywanie ich do użytkowników frodny jest dla nich obraźliwe.

 

Fronda

Ludzkie koszty dzisiejszego Nobla czyli Pol Pot może się schować

15 milionów istnień ludzkich pochłonęło odkrycie, za które dziś przyznano medycznego Nobla. Do powstania jednego dziecka z próbówki trzeba poświęcić życie statystycznie pięciorga innych dzieci. A to oznacza, że aby powstało trzy miliony dzieci musiało zginąć piętnaście milionów innych dzieci.

Tomasz Terlikowski wielkim myślicielem jest i basta

More Poverty = More Religion

Religion has a surprisingly high correlation with poverty, according to a Gallup survey conducted in more than 100 countries. The more poverty a nation has, the higher the “religiosity” in that nation.  In general, richer countries are less religious than poorer  ones.

The biggest exception? The United States, which has the highest religiosity relative to its wealth on the planet.

>

Religion & Poverty

Choćby dlatego nie warto się modlić...

Krzyż symbolem najwyższych wartości... Bla, bla, bla.

Nigdy nie zrozumiem jak bardzo trzeba być cynicznym, żeby mówić coś takiego ludziom:

Od wieków krzyż stał się również symbolem najwyższych wartości ludzkiego życia, takich jak miłość i gotowość do ofiary, do uczynienia z życia daru dla innych, nie może być więc marginalizowany
 
Albo inaczej. Jak bardzo trzeba być zaślepionym, żeby tego słuchać i nie widzieć, że to zwykłe czarowanie rzeczywistości. Dziwię się, że dzisiaj, po tych wszystkich idiotycznych zachowaniach garstki "obrońców krzyża", ich bezprzykładnej agresji wobec legalnie wybranego rządu i prezydenta, wobec tych, którzy nie popierają ich wizji świat, można mówić o krzyżu w kontekście jakiś wartości...

Katoliku drogi, pamiętaj, że jesteś katolikiem tylko dlatego, że urodziłeś się w Polsce a nie w Turcji na przykład... Twoja religia jest tyle warta co dowolna bajka czy mitologia opowiadana w danym regionie świata. Wcale nie jest wszech obowiązująca, nawet w - podobno zajebiście katolickiej - Europie.


Więcej tutaj.

W końcu ktoś robi porządek z kobietami w spodniach

Organizacja Monarchistów Polskich postanowiła zająć się problemem kobiet w spodniach. Najwyższa pora! Brawo za odwagę w walce z ideologią cywilizacji śmierci. Martwią mnie tylko te ustępstwa w sprawie spódnicospodni...

Na przykład biskup de Castro Mayer zwykł był mawiać, że spodnie noszone przez kobietę są gorsze od mini-spódniczki. Krótka spódnica jest nieskromna i atakuje zmysły, ale spodnie są wyrazem pewnej ideologii i atakują umysł. Rzeczywiście, kobiece spodnie, noszone dzisiaj, czy to długie, czy krótkie, skromne lub nie, obcisłe czy luźne, zwykłe czy tzw. spódnicospodnie, są zamachem na istotę kobiecości, odbiciem radykalnego buntu przeciwko porządkowi ustanowionemu przez Boga. Może w najmniejszym stopniu dotyczy to spódnicospodni, spodni najbardziej przypominających spódnicę (i czasem z nią mylonych). Ponieważ jednak spódnicospodnie odpowiadają regule podziału kobiecego ubioru poniżej pasa na dwie części, dlatego są tylko próbą zamaskowania poważnego nadużycia. Jakiego nadużycia?

Tolerancja według katolików

Radio Maryja ma swój serwis informacyjny, w którym znaleźć można taki oto artykulik.
Dotyczy on sprawy jednego wyborcy, który poprosił na czas swojego głosowania o zdjęcie krzyża ze ściany.

Ale mniejsza o większość. Najfajniejsza jest dla mnie definicja tolerancji jaką możemy znaleźć w tym, jakże pociesznym, artykule.
Otóż, wedle niejakiego Stanisława Kalemby z PSL

(...) ludzie niewłaściwie rozumieją zasadę tolerancji, która nie oznacza wcale usuwania znaków religijnych, ale ich tolerowanie.

Skoro tak, panie pośle, to poproszę o powieszenie gwiazdy Dawida,  krzyża prawosławnego (czy jak on tam się nazywa, ten z podpórką pod nogi :P ) w sejmie, innych instytucjach państwowych czy szkołach. Tolerujmy wszystkie znaki religijne!
Tu właśnie wychodzi głupota i bezmyślność katolików w definiowaniu reguł dla pewnych wyrażeń i zachowań społecznych. Jak sądzę pojęcie brzytwy Ockhama jest im obce. Co by mnie wcale nie zdziwiło...

W którą stronę miesza Kościół?

Kolejny dość ciekawy artykuł w Wyborczej.

Przewodniczący Episkopatu nie życzy narodowi rozkładu, dlatego chce, by Radio Maryja było wspierane "nie tylko przez ludzi dobrej woli, ale także przez państwo".

To może się udać, w końcu "zbliżają się wybory parlamentarne, trzeba pamiętać, że zawsze w takich sytuacjach czynimy krok do przodu lub do tyłu. To nieprawda, że w morzu bezprawia prawodawczego nie można znaleźć ludzi, by uchwalić takie rozwiązania legislacyjne, które nie tylko mają za cel powstrzymać zło, ale i wychowywać Naród do właściwych wyborów".

Bp Adam Lepa też jest za wychowywaniem narodu. "Mieszanie się Kościoła do polityki jest mitem pochodzącym z arsenału propagandy bolszewickiej. Jest rzeczą zrozumiałą, że wpływami ewangelizacji Kościół powinien obejmować także świat polityki" - pisze.


Wszystkie te mądrości są efektem kolejnej radiomaryjnej pielgrzymki gdzieś tam. Nie ma to jak obalanie mitów. Kościół musi się do polityki mieszać, bo przecież nie może zmienić wszystkiego na obraz i podobieństwo swoje. Dopiero wtedy jego święta praca zostanie zakończona. Obawiam się tylko, że KRK nigdy nie nachapie się wystarczająco dużo władzy i kasy, żeby powiedzieć sobie "Dość." Pierwotna mentalność bycia lepszym od wszystkich zawsze będzie wyłaziła i poszukiwała tych "gorszych" do ukarania. Nigdy nie będzie tak, żeby każdy katolik był dość godny, żeby go jeszcze mocniej nie przycisnąć.

No zobaczymy co oni tam wymyślą w nadchodzącej przyszłości. Coraz mocniej korci mnie żeby sobie jednak wyrobić paszport....