Dlatego Chick Corea - niewątpliwie jeden z najwybitniejszych muzyków stąpających po naszym globie ma przechlapane u Ryszarda Nowaka - szefa Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, który rząda odwołania dzisiejszego koncertu pianisty w Bielsku Białej, Dlaczego? Bo Nowak wie, że, Corea to członek scjentologów i zamiast grać na pewno będzie reklamował swoją sektę (a przecież w Polsce każdy wie, że można promować tylko jedną sektę). Na szczęście dla fanów muzyki jak przytomnie zauważa rzecznik prezydenta miasta Tomasz Ficoń:
Corea jest instrumentalistą i raczej trudno w ten sposób przemycać jakieś treści dotyczące wyznania
I dlatego koncert się odbędzie. Ale mikrofon mu pewnie zabiorą... ;-)
Niektóre są smaczne.
Jaka edukacja seksualna jest skuteczna? Dyskusja pod tym hasłem odbyła się w siedzibie Episkopatu Polski. Seksuologów nie zaproszono.
W Episkopacie Polski w zaufanym gronie "ekspertów" katolickich radzono jak edukować młodzież, wyszło na to, że zamiast edukować lepiej namawiać do abstynencji. W sumie spoko, bo sam jestem zdania, że dzieci nie powinny podejmować współżycia - problemem niestety jest to, że dzieci je podejmują, a za sprawą wpływu kościoła na edukację nie są wyposażone w żadną wiedzę dotyczącą antykoncepcji oraz przede wszystkim zapobieganiu zakażeń chorobami wenerycznymi, nie mają także żadnej wiedzy o seksualności człowieka (bo kościół udaję, że czegoś takiego nie ma) i to jest prawdziwy problem, bo nie każde dziecko uda się namówić do abstynencji.
W mojej opinii właściwy model edukacji powinien polegań na namawianiu do wstrzemięźliwości seksualnej (w oparciu o wiedzę medyczną, a nie na zasadzie, że "dopiero po ślubie") oraz do przekazywania informacji dotyczącej antykoncepcji. Niestety na taki model kościół jest za bardzo zacofany, więc lepiej niech trzyma się z daleka od edukacji seksualnej, bo przyniesie więcej szkód, niż pożytku.
Zachęcamy do wzięcia udziału w akcji pod tytułem "Pan się myli, Panie Prezydencie..."
Akcja jest protestem przeciwko słowom Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego: "nikt w Polsce nie przyjmie do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży". Słowa te zostały wypowiedziane w reakcji na werdykt Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie wieszania krzyży w instytucjach publicznych. Pełne informacje można znaleźć na stronie akcji:
pansiemyli.racjonalista.pl Akcja organizowana jest przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów, które jest również patronem naszej Listy. Zachęcamy Cię do wyrażenia swojego obywatelskiego sprzeciwu.
Przy okazji wyroku Trybunału w Strasburgu, partie lewicowe znów opowiadają się za rzeczywistym rozdziałem Kościoła i państwa, natomiast partie prawicowe albo sprawę bagatelizują, albo zaciekle bronią obecności religii w życiu publicznym. Żadna ze stron nie jest gotowa do pójścia na kompromis. Czy jest on w ogóle możliwy? Ważne i cenne jest to, że toczy się dyskusja, bo swobodna wymiana poglądów bardziej sprzyja zmianie postaw społecznych niż wyroki sądów.
Młodzież nie była np. zainteresowana udziałem w konkursach biblijnych i olimpiadach wiedzy katolickiej. Etapy szkolne konkursów nie odbywały się, bo nie było chętnych. Jednego roku wytypowałem dwóch uczniów do udziału w konkursie biblijnym do etapu diecezjalnego, ale zastrzegli, żeby nie mówić o tym w klasie. Dziś nie ma z tym problemu, w naszej szkole zgłasza się do udziału w olimpiadach od 20 do 30 uczniów – dodaje. Rekordzistą w sukcesach katechetycznych i w liczbie laureatów olimpiad w diecezji częstochowskiej jest ks. Wojciech Pelczarski, który w tym roku otrzymał dwa znaczące wyróżnienia – Medal Komisji Edukacji Narodowej i Nagrodę Ministra Edukacji Narodowej. To świadczy o tym, że praca katechetyczna jest doceniana....
Przyznaje, że powrót katechezy do szkoły uprościł dzieciom i młodzieży udział w katechezie. – Patrząc na dzisiejsze trudne wychowawczo czasy, można stwierdzić, że wielu uczniów nie dotarłoby do salki, a dzięki religii w szkole mają szansę niezagubienia i pogłębienia swojej wiary – mówi. – Trzeba podkreślić, że ewangelizacja odbywa się nie tylko na lekcjach religii, ale również na przerwie, bo szkoła jest doskonałym terenem misyjnym – uważa Halina Pelc, która przez 4 lata katechizowała w salce parafialnej, zanim zaczęła pracę w szkole.
...Hiszpańscy deputowani, którzy zagłosują za przyjęciem nowego prawa dopuszczającego aborcję, będą mieli zakaz uczestniczenia we mszy i przyjmowania komunii. Mogą też zostać uznani za heretyków - ostrzegł rzecznik Konferencji Episkopatu Hiszpanii, Juan Antonio Martinez Camino.
Wypowiedź rzecznika Episkopatu nie spodobała się nawet prawicowym deputowanym. "Czasy inkwizycji się skończyły. W Hiszpanii panuje rozdział państwa i Kościoła" - powiedziała Celia Villalobos, była minister zdrowia w prawicowym rządzie Jose Marii Aznara.
Cytowany przez włoską agencję Ansa hierarcha, pełniący funkcję szefa dyplomacji Patriarchatu Moskwy i Wszechrusi powiedział: - Uważamy, że działalność europejskiego trybunału nie powinna zamieniać się w farsę, a hiperliberalne idee nie powinny dominować.
Monika Olejnik: : Prezydent broni krzyży - "Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć, być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie" - zgadza się pan z prezydentem?
Grzegorz Napieralski: : To wypowiedź prezydenta, który jest tutaj bardzo konserwatywny i skrajny w swoich poglądach i wierzę mu, że będzie bronił tego i tak na pewno zrobi. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi wprost - państwo jest oddzielone od Kościoła, od każdego Kościoła. Państwo jest neutralne światopoglądowo, a Unia Europejska potwierdziła to, że każdy musi się w państwie czuć dobrze, nie może być nadmiernie indoktrynowany przez żadną z religii.
Monika Olejnik: : Czyli według pana wieszanie krzyży w klasach powinno być zabronione, w szkołach?
Grzegorz Napieralski: : Według mnie, dzisiaj rządzi prawica i wydała czytelny komunikat, nic się w tej sprawie nie zmieni, nie rządzi dzisiaj Sojusz Lewicy Demokratycznej, więc to, co się dzieje dzisiaj w polskich szkołach jest dzisiaj zasługą rządzącej prawicy.