Zwykle hierarchia kościelna wymierza księżom kary w ramach swoich struktur. Tu jednak miarka się przebrała - z nieoficjalnych informacji zdobytych przez reporterów RMF FM wynika, że prawdopodobnie chodzi o możliwość wyłudzenia kredytu przez księdza na niebagatelną kwotę prawie 3 mln zł na dokończenie budowy kościoła.
No tak, wszystko zależy jaką miarką się mierzy. Jasno widać jaką miarką mierzono w tej sprawie, a jaką próbuje się mierzyć w sprawie księży pedofilii. Smutne ale ukazuje chyba dość wyraźnie jak działa organizacja zwana powszechnie Kościołem Katolickim. Takich właśnie pracowników zatrudnia. Z powołania oni wszyscy nie z ulicy...
Całość do przeczytania
tutaj.