Kasa, kasa, kasa, homo, pedo

Kard. Levada tłumaczył wczoraj, że zmiany są odpowiedzią Benedykta XVI na liczne prośby anglikanów, którzy odchodzą od Wspólnoty Anglikańskiej, bo m.in. nie odpowiada im wyświęcanie kobiet, a także zerwanie z "biblijną nauką o seksualności". W tym wypadku chodzi o błogosławienie w niektórych diecezjach anglikańskich związków gejowskich, a nawet wyświęcanie jawnych gejów na kapłanów.

Z całego artykułu czepię się tylko tego akapitu. A dokładnie ostatniego zdania. Bo przecież wyświęcać jawnych pedofilii to nie grzech i ichnich świętych tekstach piszą, że można?

A tak na marginesie, to cholernie to głupie, że anglikanie przechodzą na katolicyzm, ale mogą nadal obrządki swoje sprawować itd. Byleby zaczęli płacić do kasy Watykanu, a cała reszta ma już najmniejsze znaczenie.

To tak, na przebudzenie krótka informacja.