Obłuda KK nie zna granic.

Ale Kościół nie akceptuje in vitro także dlatego, że dziecko zostaje poczęte w probówce zamiast podczas współżycia męża i żony. Dlatego w oświadczeniu wydanym z okazji obchodzonego 24 marca Narodowego Dnia Życia eksperci Episkopatu stwierdzili, że "w trakcie procedur zapłodnienia pozaustrojowego dochodzi do naruszenia godności człowieka".

Pozostawię to w zasadzie bez komentarza...