Żenua jak Europa długa i szeroka

Radni sejmiku z ugrupowania Wspólnota Małopolska - któremu szefuje marszałek województwa Marek Nawara - przygotowali rezolucję zatytułowaną "O szacunek dla krzyża". To reakcja radnych na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stwierdził że krzyż wiszący we włoskiej szkolnej klasie narusza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnym przekonaniem oraz wolność religijną uczniów.

„Wyrok (...) zdziwił nas i zasmucił. Widzimy w nim kolejną próbę negowania chrześcijańskich korzeni Europy, negowania idei na gruncie, na którym wyrosły i narodowe europejskie państwa, i poszanowanie dla praw ludzi, i poglądy »Ojców Założycieli « Unii Europejskiej.” - napisali w rezolucji radni. Dlatego chcą, by „Unia Europejska uznała krzyż za jeden z oficjalnych swych symboli i zapewniła mu ochronę prawną.”

- Znak krzyża bardzo dobrze charakteryzuje Europę. Lepiej niż gwiazdki na europejskiej fladze, które nie mają jakiś głębszych korzeni - argumentował radny Andrzej Sasuła, przedstawiając projekt rezolucji na sesji. - Jeśli Parlament Europejski przychyli się do naszej rezolucji, to zapobiegnie w ten sposób wojnie ideologicznej wokół krzyża - dodał.

Przewodniczący klubu PiS Witold Kozłowski zgłosił wniosek, by nie prowadzić dyskusji na ten temat. Wniosek przeszedł i radni sejmiku Małopolski - w tym rządzący województwem klub PO - jednogłośnie przyjęli rezolucję.

Najbardziej mi się podoba fragment o nieprzeprowadzaniu dyskusji na ten temat - bo i poco krzyż ma być - w końcu jest niezbędny do życia jak powietrze to o czym tu dyskutować. Powyższa rezolucja pokazuje jak dużo wolnego czasu mają nasi radni - zamiast się zająć istotnymi problemami województwa zajmują się krzyżami, choć już z samej treści tej rezolucji można wysnuć, że nie zadali sobie trudu nie tyle co przeczytania wyroku ETPC, ale także nie posiedli właściwego "aparatu myślowego", żeby go zrozumieć.