No i się zaczęło pisanie petycji w sprawie krzyży...

Dyrektor się nie ugiął a trzech uczniów będzie walczyło w słusznej sprawie. Sam nie wiem co o tym myśleć. Zastanawiam się na ile chodzi faktycznie o uczucia religijnych tych 3 młodych ludzi a na ile o chęć pokazania się... Z drugiej strony w końcu każdemu wolno. Szkoda tylko, że nie udało im się przekonać większej ilości ludzi do tego pomysłu. Miałoby to wtedy większy sens, bo tak, to to trochę na farsę mi zakrawa.