Jeśli chodzi o kasę to KK potrafi działać

Zwykle hierarchia kościelna wymierza księżom kary w ramach swoich struktur. Tu jednak miarka się przebrała - z nieoficjalnych informacji zdobytych przez reporterów RMF FM wynika, że prawdopodobnie chodzi o możliwość wyłudzenia kredytu przez księdza na niebagatelną kwotę prawie 3 mln zł na dokończenie budowy kościoła.
No tak, wszystko zależy jaką miarką się mierzy. Jasno widać jaką miarką mierzono w tej sprawie, a jaką próbuje się mierzyć w sprawie księży pedofilii. Smutne ale ukazuje chyba dość wyraźnie jak działa organizacja zwana powszechnie Kościołem Katolickim. Takich właśnie pracowników zatrudnia. Z powołania oni wszyscy nie z ulicy...

Całość do przeczytania tutaj.

Trochę informacji o apostazji.

Dość ciekawy artykuł na temat apostazji pojawił się na portalu wyborcza.pl. Nie jest to może nic rzetelnego a raczej nastawiona na news informacja w prasie przeciwnej KK, warto ją jednak przeczytać.

http://wyborcza.pl/1,75480,7346683,Owieczka_odchodzi.html

Komentować nie będę bo chyba nie ma sensu. Każdy ma swoją opinię na ten temat i sam się pewnie jakoś do tego odniesie. Nie da się jednak ukryć, że łamane są nasze swobody obywatelskie na każdym kroku co strasznie mnie wkur....

Ile cukru w cukrze?

7 przykazanie obowiązuje każdego w tym kraju - prokurator krajowy przemówił

No cóż, nie da się ukryć, że dla niektórych pewne rzeczy są uniwersalne i niepodważalne, co wcale nie znaczy, że dla wszystkich innych też takie są. Nie ma w tym nic złego, dopóki taka osoba nie sprawuje żadnej ważnej funkcji w tym kraju. Inaczej, dzieją się cyrki:

Zwrócił się do ministra sprawiedliwości z Prośba o "możliwość złożenia skargi kasacyjnej". Wtedy jego akta znów byłyby czyste. Odpowiedź, która otrzymał wprawiła go w osłupienie. Wojciech Groszyk z prokuratury krajowej napisał. "Nawet be z odwoływanie się do norm prawa staniowionego uznać należy, że pana postępowanie naruszyło także normy uniwersalne. Przecież budowa domu na nieruchomości stanowiącej własność innych osób bez ich zgody jest niczym innym jak naruszeniem siódmego przykazania Dekalogu - napisał prokurator.

Za Gazetą.

Osobiście mnie to śmieszy, generalnie jednak przeraża. Od lat bowiem wielu w Polsce nie działy się takie idiotyzmy jak ostatnio. Religia, będąca częścią życia większości ludzi na świecie nie powinna być mylona z uniwersalną prawdą, składającą się na całość życia wszystkich ludzi w danym społeczeństwie. Już samo to, że różnych religii na świecie, a nawet w tym kraju, jest wiele, skłania do refleksji nad uniwersalnością jej poglądów na świat.

God bless EU! ;-)