Radio MaRyja na skraju bankructwa?

Osobiście wątpię. Raczej Rydzk chce więcej kasy, więc apel wystosował do swoich poddanych... eee przeprasza, do swoich wiernych.... wróć, do swoich odbiorców. No!

- Nigdy dotąd nie mieliśmy tak trudnej sytuacji materialnej jak obecnie - alarmował wczoraj na antenie o. Tadeusz Rydzyk. I wzywał słuchaczy Radia Maryja z całego świata do comiesięcznych wpłat na stację.

W życiu nie uwierzę, że ten biznesman nie ma kasy. Raczej przestraszył się, że będzie musiał zapłacić ponad 4 mln zł do skarbu państwa i szuka jeleni, którzy mu to sfinansują. Oczywiście jeleni jest cała masa. A rydzyk wytrawnym łowcą jeleni jest.